Jak sobie poradzić z odrzuceniem?

Jak sobie poradzić z odrzuceniem?

Uczucie odrzucenia jest bardzo bolesną emocją, na którą składa się złe samopoczucie. Nieodwzajemniona miłość boli.Bardzo chcielibyśmy pozbyć się tej emocji. Przez, którą nasza radość życia gdzieś daleko uleciała. Całe szczęście, że istnieją sposoby na to aby przyśpieszyć ten proces. 

Nie działaj pochopnie!

Jeżeli jesteś świeżo po rozstaniu, tęsknota i emocje są tak bardzo silne, że nie dajesz już rady musisz koniecznie coś z tym zrobić. Najlepszym rozwiązaniem jest udanie się do psychologa aby zmniejszyć emocję lub psychiatry po leki antydepresyjne. Jest to bardzo ważne, ponieważ to jak się zachowujesz na samym początku po zerwaniu bardzo wiele zmienia. Kiedy jesteś w rozsypce i twój mózg dopomina się kolejnej dawki Twojego „narkotyku miłości„, bardzo łatwo o pochopne decyzję i niekorzystne działanie. Działasz wtedy nieracjonalnie, twoja logiczna połowa mózgu zostaje wyłączona a uruchamia się wyłącznie część emocjonalna, która prowadzi do wielu niekorzystnych działań. Mózg potrafi widzieć tu tylko krótkofalowy efekt (chce natychmiast za wszelką cenę odzyskać swój narkotyk) jednak w długofalowej perspektywie bez logicznego działania doprowadzi nas do odwrotnego skutku. Aby się odkochać trzeba podjąć zdecydowane działanie.

.

Syndrom odrzucenia Psychologia Za uczuciem miłości stoi chemiczna reakcja w mózgu. Zaczyna się produkcja pewnych neuroprzekaźników (to hormony odpowiadające za przekazywanie sygnałów między komórkami nerwowymi). Niektórych mózg nie wytwarzał wcześniej wcale, inne produkował, ale np. w mniejszej ilości. Przestrojenie hormonalne winduje nas na coraz wyższe piętro miłosnych uniesień i sprawia, że zachowujemy się jak opętani. Przyjrzyjmy się bliżej sprawcom tego zamętu. Jesteś w stanie przenosić góry. Czujesz, że cały świat należy do ciebie. Nie dostrzegasz problemów, które jeszcze do niedawna wydawały się nie do rozwiązania. Zakochany człowiek tryska szczęściem, widzi wszystko w pozytywnych barwach. Czuje się jak „na haju narkotykowym”. Taki stan euforii zawdzięczasz fenyloetyloaminie ma ona takie samo działanie jak narkotyk, ale nie jest szkodliwa dla organizmu (choć można by się tu sprzeczać, bo w dalszej perspektywie szkodzi naszemu umysłowi :), Wystarczy spojrzenie osoby, którą kochasz, jej zapach, a nawet sama myśl o niej, a już dostajesz nową „działkę” narkotyku. Z biegiem czasu nie możesz od ukochanej osoby oderwać myśli. Gdy nie ma jej przy tobie, czujesz bolesną tęsknotę. Pragniecie każdą wolną chwilę spędzać razem, patrząc sobie w głęboko w oczy, trzymając się za ręce i spędzając romantyczne chwile. To wzrost w mózgu poziomu dopaminy, hormonu spokrewnionego z amfetaminą, który sprawia, że na obiekt swoich uczuć patrzysz bezkrytycznie, a jego wady wydają ci się urocze.

Mechanizm odrzucenia Dlatego też kiedy ta dostawa narkotyku miłości nagle ulegnie rozstaniu, twój umysł zaczyna zachowywać się dokładnie tak samo jak umysł człowieka uzależnionego od substancji narkotycznych. Aby się odkochać należy poczynić szereg czynności które pozwalają unormować się tym reakcją chemicznym w mózgu.

Trudno żyć ze złamanym sercem

Rozstania są bolesne…  Każde rozstanie które nastąpiło bez zgody jednej ze stron powoduje uruchomienie się etapu żałoby. Gniew, zaprzeczenie czy też depresja są nieodzownym elementem tego procesu. Powody rozstania są różne. Zarówno mężczyźni jak i kobiety kierują się wieloma czynnikami, które wpływają na decyzję o zerwaniu. Jedna z najważniejszych rzeczy jaką można wtedy zrobić, to na początku popracować nad pokochaniem siebie samego. To główna cecha szczęśliwych związków